Pokazywanie postów oznaczonych etykietą viva. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą viva. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 maja 2025

Dekor z efektem rdzy | Matilde

Witajcie!
Moja dzisiejsza inspiracja to niewielki dekor, który przygotowałam specjalnie jako prezent-niespodziankę na mój pokaz podczas ostatniego zlotu w Łodzi. Ponieważ pokazywałam wtedy różne metody na to, jak osiągnąć efekt rdzy, to i na tej pracy nie mogło zabraknąć rdzawych akcentów. Jest więc spory trybik, który pokryłam pastą od Vivy, a żeby wzmocnić efekt chropowatej powierzchni, dodałam trochę proszku (drobnych kuleczek) Pentartu. Tę samą farbę nałożyłam delikatnie na brzegi cyferki, którą wcześniej pomalowałam srebrną farbą. Czyż to nie wygląda realistycznie?
Najwięcej czasu zajęło mi przygotowanie bazy, a raczej doprowadzenie jej do takiego stanu, który wizualnie mnie zadowolił. Zaczęłam od tego, że dekor pokryłam gesso, a następnie nałożyłam pastę przez maskę otrzymując lekko wypukły wzór. Kiedy pasta mi podeschła (a ta wysycha naprawdę bardzo szybko), pomalowałam całość farbą kredową. Farby te są na bazie wody, a po wyschnięciu wodoodporne, podobnie jak zwykłe akryle. Bardzo dobrze kryją i szybko wysychają pozostawiając matową powłokę. Na tak przygotowaną powierzchnię zaczęłam dodawać fluidy akrylowe, które w połączeniu z wodą dają piękne zacieki i przejścia kolorystyczne. Musicie tylko pamiętać, że te fluidy, których użyłam, po wyschnięciu są lekko błyszczące. Jeśli ten efekt nie pasuje, to można przetrzeć je delikatnie jakimś matowym woskiem (co też uczyniłam) lub np. przeźroczystym gesso.Wosk - tym razem srebrny - przydał się również do tego, żeby pokryć ten ażurowy element przy zdjęciu. Taki mały zabieg, dzięki któremu kawałek papieru przeistacza się w - do złudzenia przypominający - metalowy element. Na koniec chciałam jeszcze podzielić się moim małym patentem na podrasowanie zdjęć. One same w sobie mają już taki postarzony look, ale żeby to jeszcze bardziej uwydatnić, brzego przecieram papierem ściernym.
Mam nadzieję, że podoba Wam się ta dekoracja i nabierzecie ochoty, żeby sięgnąć po farby i inne media.
Pozdrawiam serdecznie,
Matilde

Wykorzystane produkty:


Podobne:

poniedziałek, 25 listopada 2019

Święta pachnące cynamonem i pomarańczami + video | Deri Crafts

Witajcie,
Po chwilowym oderwaniu w marynistyczne klimaty, wracam do Was z kolejną propozycją zimowej kartki. Tym razem w tematyce eco i recyklingu. Eco, gdyż 90% produktów jakie wykorzystałam w pracy jest naturalnych: od bazy z grubego papieru poprzez jutę i szklany brokat, aż po pachnące przyprawy. W Bożonarodzeniowych pracach nie wyobrażam sobie nie wykorzystać kory cynamonowca czy anyżu. Zapach jaki roztacza praca z tymi ozdobami natychmiast nastraja bardzo świątecznie. I to nie musi być kartka, jeszcze lepiej sprawdzą się te elementy w dekoracjach do domu.
A recykling, ponieważ użyłam starych kartonów jako wypełniaczy pracy (zamiast kostek dystansowych).
Na dzisiaj przygotowałam wam prostą, choć bogatą w formie, kartkę świąteczną właśnie z tymi ozdobami. Jest to projekt szybki i relatywnie tani, nie wymagający skomplikowanych i drogich narzędzi. Pracę tę przygotowałam z myślą o was, abyście popróbowali się z tematem i samodzielnie przygotowali kartki dla swoich bliskich. Myślę, że dla nich byłaby to niesamowita frajda! A przy okazji jak sfotografujcie swoje prace, to na blogu mamy właśnie wyzwanie w doskonale pasującej tematyce, więc zachęcam do pokazania swoich prac!
  





Aby bardziej pomóc wam w podjęciu decyzji do pobawienia się tą tematyką, dodatkowo przygotowałam mały tutorial. 

Zatem zapraszam na obejrzenie tutorialu i gorąco zachęcam do wzięcia udziału w wyzwaniu! 
  


pozdrawiam
Deri Crafts


Wykorzystane produkty:

   
   
   
   
   
   
   
   
   
   
   
   
   

Podobne:

   
   

czwartek, 14 listopada 2019

Zardzewiała latarnia | Mirella

Od kilku lat o tej porze roku robię przestrzenną dekorację z malutkimi, ośnieżonymi domeczkami.  Tym razem do jej stworzenia wykorzystałam bazę latarni z HDF. Aby wewnętrzna dekoracja była lepiej widoczna usunęłam z okienek szprosy (nie jest to trudne, wystarczy ostry nóż i papier ścierny). W otwory wstawiłam przycięte przez pobliskiego szklarza szybki, ale  można wykorzystać do tego grubą folię.


Latarnię "wystylizowałam" na zardzewiałą, nie jest to trudne przy pomocy mojego ulubionego podkładu Viva Rusty Paper (bardzo lubię jego chropowatą fakturę). W środku tradycyjnie umieściłam malutkie domeczki, dodałam im własnoręcznie zbudowany płotek (z wykałaczek) i takie detale jak stos kominkowego drewna, czy ścieżka z drobnych kamyczków pozbieranych na podwórku :) Ale dla klimatu dekoracji najważniejsze są lampeczki oświetlające wnętrze domków. Detal nietrudny do zamontowania, a dodający wiele uroku.








pozdrawiam
Mirella


Wykorzystane produkty: