sobota, 7 listopada 2026

ATC straszne miasteczko | Ada - Unikornik

Przy okazji halloweenowego liva z tamborkiem powstały tła do wykorzystania w przyszłości - i ta przyszłość właśnie nadeszła. Przygotowanego papieru użyłam do wycięcia wykrojnikiem mini ramki, która idealnie mieści się na ATC.
Ramka stworzyła mi okienko, dzięki któremu mogłam stworzyć trochę ukrytą straszną scenę. Na pierwszy rzut oka to po po prostu ATC z lekko dziwnym miasteczkiem, ale gdy wyjmiemy domek z kieszonki pokazuje się scenka z duchami na cmentarzu i nietoperzami - od razu robi się bardziej przerażająco.
To przy okazji przypomnienie, że nie tylko na Halloween możemy sięgać po te nieco "straszniejsze" wzory. Straszne miasteczko może być straszne przez cały rok! A fanów takich klimatów nie brakuje :)
Pomysł z okienkiem zresztą można z powodzeniem wykorzystać także do tworzenia ATC w zupełnie innym klimacie - wszystko zależy od tego, co lubicie!
pozdrawiam
Ada

Wykorzystane produkty:

piątek, 6 listopada 2026

Okładka art journala | Matilde

Witajcie!
Jeden z moich art journali doczekał się w końcu ozdobienia okładki. Postawiłam na projekt mixed mediowy, ale umiarkowanie przestrzenny, żeby nie zajmował zbyt wiele miejsca w szufladzie. Okładka tego notesu była z dość grubej tektury, więc wystarczyło pokryć ją farbą akrylową i baza gotowa.Wybrałam do tego celu farbę Amsterdamu i nałożyłam dwie warstwy, żeby mieć pewność, że tektura jest dobrze zabezpieczona. Tą samą farbą pomalowałam elementy z foremek. Na przygotowaną bazę nakleiłam koło wycięte wykrojnikiem, które również zabezpieczyłam tą samą farbą akrylową. Następnie przykleiłam odlewy wykorzystując do tego heavy body gel. Kolejnym krokiem było nakładanie fluidów akrylowych. I tutaj to już zabawa z rozprowadzaniem ich w taki sposób, aby uzyskać ciekawe przejścia kolorystyczne, cienie i zacieki. Bardzo przydaje się do tego atomizer z wodą, no i oczywiście nagrzewnica. Kiedy całość wyschła i ostygła, nałożyłam metaliczne woski, które bardzo ładnie podkreślają detale wszystkich ozdób. Na koniec przykleiłam literki, które również pokryte są woskiem (srebrnym) i delikatnie chlapnęłam czarnym fluidem tu i ówdzie.
Robienie tej okładki sprawiło mi mnóstwo przyjemności, zwłaszcza, że już dość dawno nie robiłam tego typu pracy. Ciekawa jestem czy ozdabiacie okładki swoich art journali, czy raczej zostają nietknięte. Dajcie znać!
Pozdrawiam serdecznie,
Matilde

Wykorzystane produkty:


Podobne:

środa, 4 listopada 2026

Bombki z motywem zegarów | Joanna

Oficjalnie otwieram sezon świąteczny w mojej pracowni. Szalenie lubię motyw zegarów, a te w szczególności kradły moje serce, dlatego też zagościły na medalionach. Lubię, kiedy grafiki są tak skomponowane, że można je umiejscowić na różnej wielkości bazach. Można dzięki temu stworzyć cały spójny set ozdób.
Drugą stronę medalionu ozdobiłam różnej wielkości poinsecjami z foremki Stamperia.
pozdrawiam
Joanna

Wykorzystane prodkty:


Podobne: