czwartek, 13 sierpnia 2026

Kwiatowe mixmediowe ATC | Unikornik

Robiąc ATC zawsze staram się, żeby były "w miarę" płaskie i mieściły się do kieszonek w albumach na ATC. Nie oznacza to całkowitej konieczności rezygnacji warstw, ale staram się by warstwy te były niezbyt grube.

Kiedy zdecydowałam się użyć kwiatów odlanych z foremki wiedziałam, że pozostała część ATC musiała być już całkiem płaska. Papiery użyte w tle zrobiłam na płytce żelowej używając różnych technik - ten papier "chmurki" to wzór przez maskę zrobiony color glow i przeniesiony na papier śniadaniowy za pomocą fluidu akrylowego, dzięki temu jest półprzezroczysty a wzór cudnie mieni się pod światło. Dodatkowym elementem jest łodyżka i listek zdobione przeszyciami na maszynie do szycia.
pozdrawiam
Ada - Unikornik

Wykorzystane produkty:


Podobne:

środa, 12 sierpnia 2026

ATC czy dodatki do journala? | Zuza

Czysta radość z tworzenia - tak najkrócej mogłabym opisać ten projekt. Proste i szybkie małe formy. Wycięłam je wykrojnikami od Crealies z myślą o klasycznych kartach ATC, jednak po skończeniu stwierdziłam, że wylądują w jakiejś kieszonce w jednym z moich journali.

Do zrobienia tła wykorzystałam spraye od Dina Wakley w trzech kolorach - White, Cheddar oraz Mineral. Natomiast do zbudowania kompozycji użyłam naklejek od ScrapLove. Główną rolę gra tutaj tańcząca para, którą podzieliłam - dzięki temu dwie karty tworzą teraz spójną całość. Na koniec pisakami dodałam kilka drobnych akcentów oraz dokleiłam napisy.
A Ty lubisz pracować z takimi mniejszymi formami czy częściej wybierasz większe?
pozdrawiam
Zuza

Wykorzystane produkty:


Podobne:

poniedziałek, 10 sierpnia 2026

Zielono mi | DeriCrafts

Moja dzisiejsza inspiracja dla was, to fragment pomysłu jaki wymyśliłam do nowego mieszkania. Pomyślałam, że fajnie by mieć galerię zdjęć na ścianie, ale zdjęć nie lubię wieszać. Przeglądając internet pomyślałam, że może w te ramki jakieś stare botaniczne strony z zielnika wrzucić. I tak myślałam i myślałam, aż mnie oświeciło.
Żelka!
No dobrze, ale mam 15x15cm to trochę mało jakbym miała pracować na formacie 18x21cm. Na szczęście rozwiązanie się znalazło, oczywiście w sklepie zielonekoty.pl, czyli 'żelka' o rozmiarze 30x30 cm. Kiedy zaczęłam na niej pracować nie mogłam się nadziwić, że dopiero teraz kupiłam taką dużą. Pytacie dlaczego. To ja wam odpowiadam, że dzięki temu, mogę na większej powierzchni eksperymentować z tłami, dzięki czemu wybieram tylko te fragmenty które mi się podobają! Jako, że tę technikę nie do końca da się okiełznać, efekty na większym formacie, według mnie, są ciekawsze i bardziej wszechstronne. A, pytacie co to ta 'żelka'? No więc dla tych którzy po raz pierwszy stykają się z tą nazwą, to jest to płytka żelowa do monotypii.
Pozdrawiam serdecznie,
DeriCrafts

Wykorzystane produkty:


Podobne: