wtorek, 3 listopada 2015

Kolor w art journalu - farby akrylowe

Bawiąc się mediami w art journalu chcemy najczęściej stworzyć w naszej pracy ciekawe, wielowarstwowe tło. Medium, które daje nam pod tym względem ogromne możliwości są zwykłe farby akrylowe. Ich podstawową zaletą jest niezwykle szeroka gama dostępnych kolorów, którą możemy jeszcze samodzielnie poszerzyć mieszając ze sobą różne barwy - paleta, którą w ten sposób uzyskujemy jest po prostu nieograniczona. Farby akrylowe są łatwe w użyciu, rozcieńczają/zmywają się wodą i bardzo dobrze kryją. Na wyschniętej powierzchni akrylówek bez problemu odbijają się stemple. Warto również wspomnieć, że farby te są tanie i łatwo dostępne, więc jest z czego wybierać. 

Żeby cieszyć się kolorowym tłem żurnalowym nie trzeba wcale a wcale umieć malować! Za pomocą pędzli (albo palców) wystarczy namalować barwne koła, linie (proste, faliste, skośne...), nieregularne geometryczne kształty, co nam tylko wyobraźnia podpowie. A najfajniejszym moim zdaniem tłem, bazą do dalszych mediowych zabaw, są abstrakcyjne, przenikające się plamy, które praktycznie same się robią - już pokazuję w jaki sposób. 

Na początek wybieramy sobie kolory tła - nie więcej, niż 2-3 farby, dodawać kolejne będzie można później. 


Na pokrytą wcześniej gesso kartkę papieru nakładamy kilka "kleksów z farby i rozprowadzamy je po powierzchni za pomocą pędzla: 

Uzyskany w ten sposób efekt jest trochę zbyt "równy", więc palcami dodaję trochę plamek tu i ówdzie: 


Można też użyć tylko dwóch kolorów - tutaj rozprowadziłam farbę po kartce za pomocą starej karty kredytowej: daje to fajny, przecierany efekt i kolory ciekawie się łączą: 


I na takiej kolorowej bazie możemy tworzyć dalsze warstwy. Tym razem wykorzystałam maskę romby i białe gesso - ale również akrylówki można nakładać przez maskę uzyskując kolorowe wzory. Trzeba tylko pamiętać, że gesso i farby są znacznie mniej gęste od pasty strukturalnej, więc nakładamy je raczej palcami niż szpatułką, delikatnie, nie przesuwając zbyt wiele razy po powierzchni, a uzyskany kształt nie będzie tak wyraźny, raczej lekko rozmyty. 


Na zdjęciu poniżej widać jak wygląda nałożona przez maskę akrylówka na czarnym tle (czarne gesso) - nie jest to wzór idealnie odbity, ale kolor jest wyraźny i kryjący, podobnie zachowują się jaśniejsze odcienie (oczywiście im gęściejsza farba, tym lepiej kryje):

Na koniec podzielę się z Wami jeszcze jednym małym pomysłem - tworząc żurnalowe tło warto używać powtórzonych motywów w różnych wielkościach/technikach, np. maska romby, stempel z mniejszymi rombami i ewentualnie taśma washi we wzór rombów. Albo maska, stempel i taśma z wzorem pisma, nutek itp. Takie elementy dają wizualną spójność pracy, a jednocześnie ładnie się uzupełniają i wzbogacają całość. W mojej dzisiejszej pracy na akrylówkowym tle użyłam właśnie maski i stempla z rombami - a oprócz tego, jako głównego motywu, jednej z fantastycznych sylwetek z zestawu stempli Diny Wakley. Efekt końcowy wygląda tak: 



Zachęcam do zabawy z farbami akrylowymi, bo są naprawdę szalenie łatwe w użyciu, efektowne i kolorowe :) Jeśli spróbujecie, wykorzystacie jakieś ciekawe zestawienia kolorystyczne albo wzory w tle, dajcie koniecznie znać w komentarzach, chętnie spojrzę!




Materiały ze sklepu wykorzystane w pracy: 



 
     

      


zapraszamy też do DZIAŁU SZABLONÓW I MASEK :)
gdzie mamy maskę podobną do tej jakiej użyła Tores i duuuużo więcej :)

2 komentarze :

  1. piękny ten wpis - i kolorki i stempelek i przesłanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń