sobota, 29 kwietnia 2017

Rozkoszny albumik dzięcięcy

Witajcie wiosennie!
Dziś inspiruję Was albumem dla dziecka. Oczarowały mnie papiery "Bird Song" i niezwykle ucieszyło mnie zamówienie na dziecięcy album kilka dni po tym, jak na naszych półkach zagościła ta kolekcja. Czekałam na pretekst, żeby nimi podziałać. I cóż to była za przyjemność! Wszystko samo składało się w uroczą całość. Polecam je z całego serca.
Skleiłam bazę z beermaty i jak już wspomniałam podstawą były piękne papiery "Bird Song". Chciałam więcej! Chciałam jeszcze bardziej słodko i rozkosznie, więc dokładałam koronki i serwetki z doskonale Wam znanego wykrojnika Primy. Z papieru eco zrobiłam podkłady pod zdjęcia. Docinałam je na rozmiar o pół centymetra większy od standardowego wymiaru zdjęć, aby tworzyły oprawę.
Okładkę ozdobiłam ramką, kwiatami, koronką, serwetką, strzępkiem materiału pozostałym po obłożeniu grzbietu. Dzieje się tu naprawdę sporo i tak miało być. Pofolgowałam sobie i czerpałam niezwykłą radość z używania, a nawet nadużywania przydasiów:) Przecież po to je mamy!
 








pozdrawiam
Dorota
http://dorisowepotworki.blogspot.com/
 
Wykorzystane produkty:

   
   
   
   
   
   
   
   
   
   

Możecie użyć ramki:

   

Świetnie się sprawdzą także ramki tekturkowe:

   
   
   
   

Nie wyobrażam sobie pracy nad albumem bez niezawodnego trymera:

   

piątek, 28 kwietnia 2017

Miętowa skrzyneczka

Hej Kochani :) 
Pamiętacie o naszym miętowym wyzwaniu? Macie jeszcze trzy dni na zgłoszenie swoich prac :) 
A na zachętę chciałabym Wam zaprezentować uroczą skrzyneczkę, którą wykonałam niedawno na warsztatach pod czujnym okiem naszej Mirelli.
Skrzyneczki ze sklejki, które pojawiły się jakiś czas temu na sklepowych półkach, szalenie mi odpowiadają - są leciutkie, łatwe do złożenia i mają ciekawe kształty. Można je ozdobić na wiele sposobów. Tym razem w roki głównej wystąpiły moje ulubione farby kredowe i obrazki naniesione za pomocą transferu :) 







Jeśli czujecie się zainspirowani, to szybciutko sięgajcie po miętowe media lub dodatki i pokażcie nam swoje dzieła tutaj:

https://sklepzielonekoty.blogspot.com/2017/04/wyzwanie-w-powietrzu-czuc-miete.html

pozdrawiam serdecznie
Anai
http://anai.pl
    
Wykorzystane produkty:

   
   
   
   
   
   
   
   
   
   

środa, 26 kwietnia 2017

Drewniane podkłady w dwóch odsłonach

Witajcie wszyscy skądkolwiek jesteście.
Dziś pokażę Wam podkłady na stół, które ostatnio robiłam.
Celowo napisałam “podkłady” a nie “podkładki”, bo one słusznych rozmiarów są.
Bazą były koła wycięte ze sklejki o średnicy ok. 30cm.
Postanowiłam, że zrobię je na dwie okazje – jedna strona codzienna, druga bardziej świąteczna.
Ta codzienna jest spokojna, utrzymana w tonacji biało-szaroniebieskiej, zdobiona reliefem. Relief starłam bardzo mocno, prawie do gładkości, żeby to, co na podkładce stanie, było stabilne.
Reliefy kładłam masą, którą zabarwiłam przed położeniem (ja użyłam barwnika mineralnego, ale można również barwić ją dodając farby) dzięki czemu ścierając utrzymałam ich kolor.
Ta strona miała być w stylu shabby – i taka jest.
Natomiast druga strona, ta bardziej strojna, wymagała większego nakładu pracy.
Pobawiłam się tu złoceniami i postarzeniami, wykorzystując szlagmetal, złotą mikę i złote tusze. Wykorzystałam też stemple i szablon tworząc swoisty kolaż. Nakładając na siebie złoto w różnych odcieniach uzyskałam “trójwymiarowość” (ale tu musicie mi uwierzyć na słowo, bo ten efekt jest niefotografowalny ;) niestety – widać go świetnie w realu, ale na zdjęciu nie da się go pokazać...).
Na koniec wszystko przetarłam bitumem, co nadało całości ciepła i przytłumiło złoto i polakierowałam lakierem do złoceń.
 









pozdrawiam
Vika
http://www.astrolabiumart.pl/

Wykorzystane produkty: