U mnie cały czas na warsztacie króluje foremka z aniołkami od Primy. Tym razem jeden z aniołów ozdobił tag wykonany z HDF-u. Moim zamysłem było stworzenie pracy przypominającej fragment starego muru z niekompletnym, nadgryzionym zębem czasu dekorem.
Aby osiągnąć ten efekt, w projekcie wykorzystałam m.in. pastę strukturalną, którą nałożyłam jedynie w wybranych miejscach, budując nierówną, lekko surową fakturę powierzchni.
Szczególną uwagę chciałabym zwrócić na wyjątkowo piękne i bardzo udane spękania, które uzyskałam dzięki paście pękającej Pentartu. Zwróćcie uwagę, jak są one wyraźne, głębokie i doskonale widoczne — dokładnie takie, jakie chciałam uzyskać. To mój pierwszy raz z tym preparatem i muszę przyznać, że jestem nim absolutnie zachwycona.
Jako podkład zastosowałam gesso, którym jedynie delikatnie przetarłam powierzchnię taga. Na tak przygotowanym podłożu pasta pękająca trzyma się znakomicie i pracuje dokładnie tak, jak powinna.
Całą pracę postarzyłam żelem w kolorze umbry, który pięknie podkreślił fakturę i zagłębienia, a na sam koniec zabezpieczyłam ją matowym lakierem.
Projekt jest prosty i łatwy w wykonaniu — idealny do stworzenia w wolnej chwili, bez zbędnego pośpiechu, za to z dużą przyjemnością tworzenia.
Pozdrawiam
Hannas
Wykorzystane produkty:
wtorek, 20 stycznia 2026
Tag z aniołkiem | Hannas
Etykiety:
artistiko
,
crackle paste
,
farby akrylowe
,
foremki
,
Hannas
,
hdf
,
masa samoutwardzalna
,
mixed-media
,
old fashion ribbons
,
pasta strukturalna
,
Pentart
,
Prima
,
Stamperia
,
wstążki
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)





Brak komentarzy :
Prześlij komentarz