Dziś mam dla Was propozycję recyklingu. Do stworzenia mojej pracy wykorzystałam opakowanie po serku pleśniowym - pewnie kojarzycie takie tacki z obręczą z łuby, na której ten produkt jest podawany.
Sięgnęłam po foldery do embossingu - jeden ze wzorem blachy, drugi (który można dojrzeć w tle i na oddzielnym zdjęciu zanim ozdobiłam wnętrze) z motywem zawijasów. Efekt blachy uzyskałam tym razem tłocząc ten wzór w srebrnym papierze lustrzanym, który pokryłam farbami akrylowymi, a następnie przetarłam papierem ściernym. Starałam się, żeby nie trzeć za mocno, bo wówczas nie udałoby się wydobyć tej pierwotnej lustrzanej warstwy papieru. Tak przygotowany papier pocięłam na paski i okleiłam pudełko z obu stron. Najlepiej sprawdził się tu heavy body gel, ponieważ ten papier jest dość gruby, a i przykleić go do tej łuby zwykłym klejem nie było zbyt łatwo. Spód pudełka okleiłam papierem, który najpierw pomalowałam farbami akrylowymi w różnych odcieniach brązu i niebieskości. Wytłoczone elementy przeciągnęłam delikatnie złotym woskiem. Możecie zobaczyć ten efekt na dodatkowym zdjęciu, przed umieszczeniem centralnej kompozycji.
Środek wypełniłam elementami z wykrojników (żarówka i szyld) oraz wyciętym motywem ze stempla, który dodatkowo pokryłam pudrem do embossingu. W przypadku tego koła, papier pokolorowałąm tuszami, dobierając kolory tak, aby pasowały do całości. Wszystkie elementy przykleiłam na taśmie dystansowej, dodając całemu projektowi przestrzenności. I tak wyszła mi dekoracja w lekko industrialnym stylu.
Zachęcam Was do rozejrzenia się wokół czy jakieś opakowania nie są warte przeróbki :)
Pozdrawiam serdecznie,
Matilde
Wykorzystane produkty:
















