piątek, 3 kwietnia 2026

Ramka z owadami | Matilde

Witajcie!
Moja dzisiejsza inspiracja, to obrazek, który mnie osobiście kojarzy się z akcesoriami z jakiejś starej pracowni zoologiczno-botanicznej. Zardzewiała ramka, poplamione tło, postarzone slajdy z owadami - wszystko utrzymane w klimacie vintage...
Dużo w tej pracy zabawy z mediami. Zaczęłam od przygotowania tła - na jednym ze zdjęć widać, jak wyglądało przed finalnym pochlapaniem i zasłonięciem w znacznej części przez obrazki. Do jego zrobienia wykorzystałam maskę, którą użyłam dość nietypowo - Wzór pokryłam kredkami distress crayon, które dzięki swojej kremowej konsystencji bardzo dobrze nakładają się na śliskie powierzchnie, następnie wszystko zwilżyłam wodą i odbiłam na papierze jak stempel. W następnym etapie, przyłożyłam jeszcze raz tę maskę na odbity wzór i wolne przestrzenie spryskałam mgiełkami oraz w niektórych miejscach wtarłam szczoteczką tusz. Dużo było przy tym spontanicznego kombinowania, ale duża frajda z efektu końcowego.
Slajdy (te kształty wycięte wykrojnikiem, ale można pokombinować również bez takich akcesoriów) postarzyłam kredkami akwarelowymi wybierające te w brązowych odcieniach. Tymi samymi kredkami kolorowałam również moje owady, które są podklejone na taśmie dystansowej, żeby cała praca nie była zbyt płaska.
Kolejne media, które po ostatnich zabawach nie powędrowały do szafki, to preparaty do efektu rdzy. Chciałam odpowiednio postarzyć moją ramkę i uznałam, że ciekawie będzie wyglądała taka zardzewiała obwódka dookoła. Są to paski z grubszego kartony,które pokryłam heavy body gel, posypałam proszkiem do efekt rdzy, a następnie (jak wszystko wyschło) polałam odczynnikami, które są w zestawie. Nic więcej nie potrzeba, żeby rdza wyglądała jak prawdziwa :) Do uzupełnienia całości przydały się też imitacje łebków śrubek, które pokryłam woskami, aby nadać im metalicznego wyglądu.
Mam nadzieję, że podoba Wam się ta praca i będzie zachętą do stworzenia czegoś wyjątkowego.
Pozdrawiam serdecznie,
Matilde

Wykorzystane produkty:


Podobne:

środa, 1 kwietnia 2026

Romantyczny wpis w Art Journalu + video | Ewa

Moja najnowsza inspiracja, którą dla Was przygotowałam to wpis do Art journala. Romantyczny, delikatny, wiosenny z uroczą myszką i przesłaniem dla wyjątkowej osoby. Dla mnie art journal to świetny sposób na mały reset, to super odskocznia od codzienności. Taki prosty wpis można przygotować w zaledwie kilkanaście minut. I jeśli oczywiście masz czas na tworzenie wpisu przez 2h to wspaniale, ale jeśli chcesz tylko oderwać myśli i zresetować głowę to taka prosta forma bez szczególnego planu to świetny sposób na relaks. A przecież każdy z nas potrzebuje chwili relaksu. Ja w swoim dzisiejszym wpisie wykorzystałam produkty, które w zasadzie miałam pod ręką, ulubione tusze i farbę, wykrojniki, cienkopis oraz kilka naklejek. Ale żeby nie było tak zupełnie prosto to z dużego arkusza tła, które jest foliową naklejką wycięłam wykrojnikiem tło, które stało się bazą mojego wpisu. Wykorzystałam też ramkę z wykrojnika, która wraz uroczą myszką stała się centralnym punktem pracy. Pochlapałam tuszem, pociapałam pędzlem by stworzyć tło, które przypomina mi chmurkę z waty cukrowej i idealnie oddaje romantyczny charakter całości. Jak widzicie niewiele potrzeba, by oderwać myśli od codzienności.
PS Koniecznie zerknijcie na wykrojniki z firmy AALL & Create. Wykrojnik, którego dzisiaj użyłam jest już co prawda niedostępny, ale pojawiło się mnóstwo wspaniały wzorów, które świetnie sprawdzą się w art journalu i junk journalu. Ja już mam kilka na oku!


Miłego tworzenia!
Ewka

Wykorzystane produkty: