niedziela, 11 stycznia 2026

Kartki z ptaszkami z transmisji LIVE | Anai

Hej hej :)
Dziś mam dla Was zdjęcia gotowych kartek z naszej środowej transmisji LIVE.
Mam mocne postanowienie zużywania różnych resztek i ten projekt idealnie się do tego nadaje!
Po pierwsze kartki są mniejsze niż standardowo (moje mają ok. 9x13 cm), a to oznacza, że łatwiej wykorzystać tu jakieś skrawki papieru, które zostały po innych projektach. Po drugie - ponaklejałam dużo malutkich kawałków taśm washi, bibułek, starego papieru nutowego. To wszystko daje wrażenie, że na kartce dużo się dzieje, a tak naprawdę nie trzeba tu dużo materiałów. Mediów też jest tylko odrobina!
A samodzielnie robione małe kopertki to super sposób na pozbycie się starych papierów z różnych kolekcji. Takich, które już do niczego nam nie pasują, a wiadomo - wyrzucić szkoda. 
No i ptaszki! Nasze gwiazdy! Muszę przyznać, że ptaszki zawiązywane z wąskich pasków papieru skradły moje serce i obawiam się, że nie jest to ostatni raz, kiedy je widzicie w moich pracach :D

Zapraszam Was do obejrzenia zapisu transmisji - jeśli jeszcze tego nie zrobiliście!:


I przypominam, że w grupie na FB "ZieloneKoty.pl i Przyjaciele" trwają aktualnie zapisy do wymianki kartkowej. Ja zapisuję się na 100% - mam takie cztery karteczki do rozesłania :D

pozdrawiam
Anai

Wykorzystane produkty:

piątek, 9 stycznia 2026

Wieszak z gąskami | Hannas

Dzień dobry w nowym roku!

Cieszę się, że prace bożonarodzeniowe mam już za sobą i w końcu mogę zrobić coś, co nie jest związane z żadną okazją — tak po prostu, dla siebie, dla radości tworzenia.

To moja kolejna praca na bazie starej deski. Jeśli nie macie takich starych desek, możecie zakupić nowe w sklepie budowlanym i albo je opalić, albo postarzyć preparatami, które dostępne są w naszym sklepie, np. żelami postarzającymi.

Moją deskę ozdobiłam środkową częścią rameczki Artistiko, którą pomalowałam niebieską farbą akrylową i wzbogaciłam szablonem w postaci liści paproci. Na tak przygotowaną bazę nakleiłam wyciski z masy w postaci gąsek. Ramkę kompozycji wykonałam z wycisków z foremki Primy, które pomalowałam wspaniałymi preparatami do uzyskania efektu rdzy. Na końcu całość polakierowałam matem.

Jeśli ktoś lubi takie rustykalne klimaty, to na pewno będzie wiedział, co z takim wieszaczkiem zrobić ;)
Pozdrawiam
Hannas

Wykorzystane produkty:


Podobne:

środa, 7 stycznia 2026

Przybornik z recyklingu | Matilde

Witajcie!
Moja pierwsza inspiracja w Nowym Roku to praca recyclingowa - przybornik na moje pędzle zrobiony z puszki po pewnych mało zdrowych przekąskach.
Ten projekt już dawno chodził mi po głowie, ale długo nie mogłam zdecydować się na zakup foremek z kamieniczkami. Bo gdzie ja je będę wykorzystywać - plątało mi się po głowie. Ale czasami i dla jednego projektu warto się na coś skusić, a w tym przypadku myślę, że na jednym się nie skończy.
Projekt był dość czasochłonny, bo tu liczy się cierpliwość do tego, aby poszczególne etapy pracy same wyschły. Najpierw przygotowałam sobie wyciski z masy lekkiej. Nie używam jej zbyt często, ale jeśli trzeba przykleić elementy na obłe kształty, to ona nadaje się rewelacyjnie. Poczekałam, aż wszystkie kamieniczki lekko podeschły (zależało mi, żeby nie uszkodzić detali) i dopiero wtedy przyklejałam je do mojej bazy. Przed tym wszystkim bazę pokryłam 3 warstwami gesso oraz od góry nałożyłam pastę pękającą.
Po naklejeniu kamieniczek, księżyca, gwiazd i koralików na brzegu pojemnika, musiałam odczekać aż wszystko porządnie wyschnie, bo w przeciwnym wypadku moja masa zaczęłaby się odkształcać pod wpływem wody. A wody w tym projekcie wykorzystałam naprawdę sporo. Zanim zaczęłam nakładać poszczególne kolory farb, wszystkie elementy pokryłam białą, rozwodnioną farbą akrylową. Ważne, żeby nie była zbyt gęsta, bo wówczas zniknęłyby pod jej warstwą detale z tych wycisków. Na tak zagruntowaną powierzchnię nałożyłam farby - zaczęłam od szarej, potem zieloną i brązową. Wszystko obficie pryskałam wodą, żeby uzyskać ładne zacieki i przejścia kolorystyczne. Końcowy etap to nałożenie wosków - przeźroczysty w kolorze sepii pomógł mi uzyskać cienie, metaliczny dodał ciekawego wykończenia, a biały rozjaśnił te miejsca, które wyszły zbyt ciemne.
Myślę, że finalnie pojemnik wygląda całkiem interesująco :)
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę mnóstwa weny w Nowym Roku!
Matilde

Wykorzystane produkty:


Podobne: